17 marca, dzień Św. Patryka. Co ma z tym wspólnego trójlistna koniczyna i 40 innych ciekawostek z Irlandią w tle.

00:39 oh rainy day 2 Comments


Lá fhéile Pádraig sona dhaoibh! ☘
czyli... Wesołego dnia Św. Patryka!

1. Irlandia to nasz drugi dom, tu wychowuje się Blanka. Aisling, Róisín i Niamh to jej koleżanki. To ostatnie imię za cholerę nie zgadniecie jak przeczytać - podpowiadam ['ni:əv] a już po ludzku NIIW z długim i. Róisín [ɾˠoːˈʃiːnʲ] to też imię znanej i świetnej irlandzkiej piosenkarki, Róisín Murphy (jej nazwisko jej najpopularniejszym na wyspie) a czytamy je ROSZIIN też z długim i
Tutejszymi imionami można połamać język, a na czasie (tym filmowym, oscarowym) jest Saoirse Ronan, irlandzka aktorka. Kompletnie nie wiadomo jak to ugryźć sao ... co? Nie, to SIRSZA.

2. Dublin w którym mieszkamy, w języku irlandzkim (który jest drugim urzędowym językiem na wyspie) brzmi tak: Baile Átha Cliath [bˠalʲə a:həklʲiəh]  i znaczy ... "miasto brodu z trzcinowymi płotami” (nigdy ich nie widziałam ;).

3. Dla odwiedzających wyspę po raz pierwszy, zaskoczeniem będzie fakt, że wszystkie nazwy miast i drogowskazy, zaczynając już od dublińskiego lotniska pojawiają się w dwóch językach. Na zielono będzie się zatem świecić neon 'Dublin' i 'Baile Átha Cliath'. W dzień taki jak dzisiaj, dostaje dodatkową oprawę i zielone światła w kształcie koniczynek oświetlają nowy terminal. Wróćmy jednak do podwójnych nazw. W autobusie, pociągu i tramwaju nagranie poinformuje nas o następnej stacji również po irlandzku. Dokumenty z urzędów dostajemy również w dwóch językach i wypełniamy tę, która nam odpowiada. 

4. Język irlandzki według konstytucji irlandzkiej, jest pierwszym, przed angielskim językiem urzędowym w Irlandii. A od 2007 roku, Unia Europejska uznała go za jeden z 23 języków wspólnoty. Mimo wszystko, Irlandia jest głównie anglojęzyczna a język irlandzki pełni bardziej rolę kulturową. Nie ma na wyspie ludzi, którzy posługiwaliby się jedynie irlandzkim, nie znając angielskiego. Za to największe skupiska ludności posługujące się irlandzkim są na zachodzie wyspy. To okolice Galway irl. Gaillimh, Sligo irl. Sligeach i Donegal irl. Contae Dhún na nGallW szkołach, dzieci uczą się irlandzkiego obowiązkowo już od pierwszej klasy. 

5. Wyspa choć mała, ma w sobie mnóstwo pięknych miejsc i do tego ich nazwy są jak wyciągnięte prosto z baśni. Przyjeżdżając do Irlandii odwiedzimy Groblę Olbrzyma  irl. Clochán na bhFómharach (KLIK), Klify Moherowe irl. Aillte an Mhothair (KLIK & KLIK), przespacerujemy się Mrocznym Szpalerem, odwiedzimy Pierścień Kerry  irl. Mórchuaird Chiarraí i przejedziemy się z północy na południe dziką drogą Atlantyku Slí an Atlantaigh Fhiáin (KLIK). Wspaniale, prawda?


Co takiego ciekawego można tu jeszcze zobaczyć?

6. Wyspy Skellig Michael - irl. Sceilig Mhichíl, to m.in. tu kręcono ostatnie dwie części Gwiezdnych Wojen, północna strona wyspy jest naszpikowana spotami dla fanów Gry o Tron.


7. Stocznia w Belfascie  irl. Béal Feirste, zbudowała jeden z najsłynniejszych statków pasażerskich na świecie - Titanica. 


8. Najbardziej wysunięty na południe punkt w Irlandii, półwysep Mizen Head - irl. Carn Uí Néid, to ostatni fragment europejskiego lądu widziany ze statków płynących do Ameryki. Tam, możemy się przespacerować mostem zawieszonym między klifami i spojrzeć w dół jakieś 46 metrów. Tu KLIK pisałam o nim więcej.


9. Jeśli już przy mostach jesteśmy, to jest jeszcze jeden, który dostarcza chyba bardziej ekstremalnych przeżyć. Zawieszony 30 metrów nad wodą, łączy ląd z malutką wysepką Carrickarede irl. Carraig a' Ráid .Wszystko byłoby całkiem zwykłe, gdyby nie to, że to most linowy. Więc...czujecie już to bujanie co nie? Stąd można dostrzec kolejną małą wysepkę Rathlin a nawet Szkocję. Bowiem ten most, znajduje dokładnie po przekątnej od tego na Półwyspie Mizen Head (punkt 8).


10. W górach Wicklow - irl. Cill Mhantáin, jezioro Lough Tay - irl. Loch Té, przypomina słynny irlandzki trunek, z piękną kremowa pianką - plażą. Potocznie nazywane jeziorem Guinessa. Tu KLIK, KLIK, KLIK trochę Guinessa i otaczających jezioro gór.

11. Skoczmy znowu na zachód w okolice Galway. Najpiękniejszy zachód słońca jaki tu widzieliśmy, do tego nad Oceanem zobaczycie w Salthill. Niebo było we wszystkich odcieniach pomarańczu, różu i fioletu. Promenada nad oceanem jest idealna do wieczornych spacerów.


12. Natomiast o dziewczynie z Galway śpiewa Ed Sheeran. W teledysku, kręconym właśnie tam, tańczy w pubie razem ze wspomniana wcześniej Saoirse Ronan . W serwisie YouTube wersja lyric video ukazała się dokładnie rok temu, 17 marca w dzień Św.Patryka. 


13. Będąc w Irlandii nie można oczywiście nie spróbować Fish&Chips, koniecznie z octem i koniecznie nad morzem. Jedyna wskazówka, która przychodzi mi do głowy to ... uważajcie na mewy. One naprawdę nie mają hamulców, potrafią wyrwać jedzenie z ręki a nawet ust. Są olbrzymie i szybkie, drą się wniebogłosy a w słynnym przybrzeżnym miasteczku Howth, gdzie Fish&Chips smakują najlepiej, robią już dosłownie co chcą.


14. Jeśli było coś o jedzeniu, to teraz może o piciu. Słowo klucz - Prohibicja. Od poniedziałku do soboty od 10:30 do 22. A w niedziele od 12:30 do 22. W tych godzinach możemy kupić alkohol na wyspie. Nie wiem jak bardzo źle musiało tu być kiedyś, że wprowadzono taki przepis. Bo nie widzę żadnego innego wytłumaczenia na takie ograniczenia. Widziałam za to czasami ogłoszenia dodane o północy na fejsbukowych lokalnych stronach. Cytuję: "ma ktoś poratować 0,75? Dublin centrum, z dowozem, pilne". No. Na zdrowie!


15. Żeby w ogóle dostać się na wyspę mamy dwie możliwości. A ta najprostsza, najszybsza i najtańsza to samolot. Jak samolot, to można jedną z dwóch irlandzkich lini lotniczych. Ryanair i AerLingus. Obie urodziły się w Irlandii ale różnią się od siebie chyba wszystkim. Komfortem, ceną i terminalem na lotnisku, z którego dokonujemy odprawy. W przeciwieństwie do AerLingusa, Ryanair jest automatycznie kojarzony z twarzą. Twarzą swojego kontrowersyjnego dyrektora, który po równo jest kochany co nienawidzony. A po ostatnich rewelacjach z tragicznymi warunkami pracy pilotów, bardziej chyba nienawidzony. Tak czy siak, to właśnie dzięki temu panu który stworzył możliwości taniego podróżowania, Irlandczycy mogli za niewielkie pieniądze ruszyć na Stary Kontynent. Ryanair w swoim logo ma harfę, nawiązuje do harfy w herbie Irlandii i wygiętego w łuk anioła, który jakiś czas temu chyba zmienił się w kobietę, gdyż dostał... większy biust. 

Natomiast AerLingus, ze swoimi zielonymi kolorami, posiada trójlistną koniczynę, tak bardzo kojarzoną z Irlandią. No ale z jakiego powodu koniczyna? 

16. Według legendy, Święty Patryk zerwał zieloną łodyżkę koniczyny z której odchodziły trzy listki, to one miały zobrazować istotę Trójcy Świętej. Koniczyna jest często wykorzystywanym motywem na wyspie, między innymi widnieje w odznakach irlandzkiej policji.


17. Aaa, może zostańmy przy policji, która w sumie policją się nie nazywa. W Irlandii to Garda Síochána [ˈɡaːrd̪ə ˈʃiːxaːn̪ˠə] tłumacząc - Straż Pokoju, a w skrócie Garda lub w liczbie mnogiej Gardaí. W całej Europie usłyszymy Police w Anglii, Polizei w Niemczech, Policía w Hiszpanii, Polizia we Włoszech. Irlandia musiała się wyłamać (chociaż Węgrzy mają również ciężki przypadek). Policjanci są wyposażeni tylko w pałki i nie noszą broni (szok?). W mieście często można spotkać jej konne oddziały, ale także samochody z dodatkową informacją, że tym pojazdem przemieszcza się uzbrojone wsparcie policji. Zawsze coś. 

18. Grafton Street to jedna z najsłynniejszych ulic w mieście. To tu mieszczą się butiki najsłynniejszych marek a w święta ulica jest wystrojona jak choinka, rozświetlają ją miliony światełek. Nigdy nie jest pusto i cicho. Zwłaszcza, że to stałe miejsce dla ulicznych występów. Śpiewają, grają, tańczą i przedstawiają pantomimy. Między innymi tu swoją karierę zaczynał Damien Rice  & , oczywiście Irlandczyk. 


19. Od kilku lat, wieczorem w wigilię Bożego Narodzenia odbywa się tu bardzo wyjątkowy koncert. Darmowy, choć puszki wypełniają się monetami na fundację pomagającą osobom bezdomnym. Wystąpili między innymi Bono, Glen Hansard, Hozier, The Script, Kodaline, Gavin James. Śpiewają swoje przeboje i świąteczne klasyki a tłum ludzi, który co roku przybywa w to miejsce, śpiewa razem z nimi. 




                                                  ☘ ☘ 



I tym sposobem przechodzimy w te bardziej artystyczne rejony...


20. Brendan Gleeson & Domnhall Gleeson, aktorzy. Ojciec i syn. Ojciec ma na swoim koncie worek pełen filmów, a syn zaczyna mu deptać po piętach. Ostatnio, na czasie, można go zobaczyć w przecudownym (polecam!) familijnym filmie "Peter Rabbit". A teraz niespodzianka, obydwaj występowali w kilku częściach Harrego Pottera! Brendan Gleeson to nikt inny jak Szalonooki Moody, natomiast Domnhall - Bill Wesley. 

Udział Irlandczyków w słynnej na cały świat ekranizacji przygód o Harrym Potterze nie kończy się na tych dwóch panach! 

21. Na grafice poniżej, ta niebieskooka blondynka. Poznajecie? Bo Blanka strzeliła w 10 za pierwszym razem! To Luna Lovegood, yyy... znaczy Evanna Lynch

22. A na samym dole, ta pani, ta na czarnym tle? To Fiona Shaw. Tu Blanka też zgadła bez pudła. To wkurzająca ciotka Petunia. 

Więc ... mamy jeszcze jedną postać. A raczej 2 w 1.

23. Aktorzy. Najpierw Richard Harris a od trzeciej części Michael Gambon. Ci dwaj panowie, wcielili się w postać Albusa Dumbledore'a. Nie widziałam różnicy, 

24. Teraz trio czyli tercet. Michael Fassbender & Lenny Abrahamson & Frank. Irlandzki aktor, irlandzki reżyser i film, kręcony między innymi w Bray, w Irlandii (bardzo dobry!). Lenny Abrahamson, Dublińczyk, choć ... jego dziadek urodził się w Ustrzykach Dolnych i związek z Polską kontynuuje. Nawet go przypieczętował małżeństwem z Polką. Coraz lepiej mówi po polsku. Na jednym z filmów na YT opowiada o najnowszej wówczas produkcji "Frank" i wita się słowami: "dzień dobry, jestem Lennym Abrahamsonem" :) I całe te 2:25 minut mówi, a nawet śpiewa po polsku. Tu KLIK

25. Nad wspomnianym wcześniej jeziorze Guinessa w górach Wicklow, przy stworzonej specjalnie do tego wiosce z pomostem, chatami i charakterystycznymi wikińskimi łodziami, kręcono serial "Vikings". W 2013 roku, przyglądaliśmy się jej z jednego ze wzgórz unoszących się nad jeziorem. 

26. Zostańmy jeszcze przez chwilę w klimacie filmowym. Tym razem klasyka: Braveheart i Szeregowiec Ryan. Ten pierwszy kręcony w miasteczku Trim, z pięknym zamkiem w tle. Zamek można zwiedzać, a miasteczko na każdym kroku przypomina że to tu, ten Mel Gibson postawił swoją nogę. Tu właśnie. Natomiast Szeregowiec, to już nie zamki, a plaża. Plaża Curracloe, w południowo - wschodniej części wyspy. Ponoć wspaniała. Odznaczona błękitną flagą, z wydmami i czystym piaskiem. Tu odbyło się filmowe lądowanie amerykańskiego oddziału aliantów na plaży w Normandii. I tym razem tu to, właśnie tu, swoją nogę postawił Tom Hanks. 
Mojej tam jeszcze nie było, może w tym roku się uda?

27. Teraz bardzo przyjemny i zabawny film, ale ani on wybitny ani ambitny. I z tak bardzo pokręconym scenariuszem, że aż głowa boli od głupot. Oświadczyny po irlandzku. Film z 2010 roku, w tym momencie jeszcze nie myśleliśmy o Irlandii. Oglądałam go wtedy i teraz, całkiem niedawno temu. Przy drugim seansie, kiedy poznamy już trochę zieloną wyspę ... wszystko zaczyna śmieszyć. Samolot lecący z Bostonu do Dublina, zostaje przekierowany do Cardiff (?!), bohaterka w czasie sztormu wypływa  z Cardiff kutrem rybackim (?!) do Cork, ale przez pogodę nie mogą dopłynąć do Cork, więc ... opływają całe południowo - zachodnie wybrzeże Irlandii (serio?! w czasie sztormu?!) i docierają do Dingle (hrabstwo Kerry). Stąd zaczyna się podróż do Dublina przez całą szerokość wyspy. Podróż wiejskimi drogami (sugerując że tu tylko takie, i ciągle te krowy na drodze, a na drodze, owszem, ale prędzej spodziewać się można owiec. No i te przeklęte pociągi co nie kursują w niedziele :D ). Ale to nic, samo Dingle (ta miejscowość istnieje naprawdę), okazuje się Dingle tylko z nazwy. Klifów które widać w końcowej scenie filmu w Dingle po prostu nie ma. Za to przedstawione zostają słynne Wyspy Aran, oddalone o kolejne hrabstwo, wyżej na północ, ale tak wyżej-wyżej. Z bardzo charakterystyczną rzeźbą, którą ciężko pomylić z czym innym. Mieć Irlandię w drugoplanowej roli, ba! tytułowej nawet i tak przedobrzyć... 

28. Liam Neeson, Irlandczyk z tej drugiej, północnej strony. Pamiętacie go na pewno z uwielbianej przez wszystkich komedii "Love Actually" i oczywiście z obydwu części "Uprowadzonej". 

29. Colin Farell ("In Bruges"), Cilian Murphy ("Peaky Blinders","Dunkirk"), Jonathan Rhys Meyers ("The Tudors","Match Point") & Pierce Brosnan (4 Bondy!, "Mamma Mia", "The Ghost Writer"). Tych panów to chyba znają kinomaniacy na całym świecie. 


                                                 ☘ ☘ 

i te muzyczne...

30. Eithne Patricia Ní Bhraonáin. Nie pamiętam kiedy, ale chyba z 25 lat temu usłyszałam o niej  po raz pierwszy. Niedźwiedź w trójce puszczał. "Orinoco Flow", chociaż bardziej znane jako sail away (niektórzy słyszą nawet save the whale), "Carribean blue" (moja ulubiona, najpiękniejsza), "Anywhere is" lub "Only time". Eithne Ní Bhraonáin czytamy tak: ['ɛnʲə ni: vri:əna:nʲ] czyli po prostu Enya. Znacie, co nie?

31. U2 i Bono. Tu sprawa jest prosta bo Bono to Paul David Hewson. Nie trzeba sobie łamać języka.
10 maja 89 roku, rodzi mu się 1 córka. To dokładnie w dzień jego 29 urodzin. 10 lat później w 99 roku, na audiencji u Jana Pawła II wymienia się z Nim suwenirami. Oddaje swoje niebieskie okulary a dostaje w zamian różaniec, który będzie później nosił na szyi. 
Bilety na koncerty U2   w swojej ojczyźnie wyprzedają się w sekundę, co nie zmienia faktu, że sam Bono nie jest lubiany. Irlandczycy zarzucają mu megalomanię i hipokryzję. To, że chętnie wypowiada się o swoim rodzinnym kraju czyniąc siebie samego największą wizytówką Irlandii prawie w ogóle tu nie mieszkając. Za to na nowojorskim koncercie witać fanów słowami "Good to be home". Historii podszytych nienawiścią jest cała masa. 
Powtarzana jest nawet zagadka: Jaka jest różnica pomiędzy Bogiem a Bono? – Bóg nie myśli że jest Bono.

32. Teraz moja miłość. Pamiętam jak dostałam na urodziny jego KASETĘ (!!!) Pamiętam teledysk z "Life is a rollercoaster" . Oglądany chyba gdzieś na MTV lub Vivie, bo o jutubie jeszcze nikt wtedy nie myślał. W tym roku moja miłość do Ronana Keatinga osiągnęła swoją pełnoletność. Dokładnie 18 lat temu wydał swoją pierwszą (właśnie tą, którą dostałam) płytę/kasetę. Pamiętam tą czerwoną okładkę z uśmiechniętą twarzą. Lubię go dalej, bardzo.

33. Zanim Ronan zaczął solową karierę, śpiewał w jednym z dwóch najbardziej popularnych irlandzkich boysbandów lat 90-tych. Chłopcy z Dublina. Boyzone . Ja byłam wierna innemu, choć pamiętam, że i ten przewijał się w Bravo lub Popcornie (:D) na środkowych stronach nawet w formie plakatu. Chodzą słuchy, że w 2018 planują 25 lecie istnienia i trasę koncertową. Tu gorące trzydziestki zamieniają się z powrotem w nastolatki ;)

34. Ten drugi boysband, to Westlife . Jak sama nazwa wskazuje, Ci kolesie to już dziki, dziki zachód Irlandii. Chociaż, piosenki mają raczej na wolne/przytulane w czasie dyskotek ;)

35. Weteran, w tym zestawieniu. Ten od czerwonej sukienki. Chris de Burgh

36. Łysą znają wszyscy, za to ona siebie chyba coraz mniej. Sinéad O'Connor. Jej najbardziej popularny przebój to oczywiście "Nothing compares 2U" , który ukazał się w marcu, 28 lat temu. Na liście przebojów trójki wisiał aż 50 tygodni i był aż 6 razy na 1 miejscu. Taka tam była piękna w tym teledysku! To niestety smutna historia, będącej co chwile w depresji z chorobą dwubiegunową, bardzo dobrej piosenkarki. W 2017 roku zmieniła imię i nazwisko i teraz jest moją imienniczką - Magdą Davitt.

37. No dobra, a co z boysbandem czasów obecnych? Jest, jest i robi karierę. Występowali na największych festiwalach na świecie, a grając koncerty "w domu", śpiewa z nimi cały stadion, o tu , dziękują ze wzruszenia i mówią, że to zaszczyt śpiewać u siebie.  Mowa oczywiście o The Script. Nie wiem czy tylko ja mam takie odczucie, ale czuć taką jakąś wyspiarską melancholię w ich kawałkach. W jednym z ich teledysków wystąpiła córka Bono, Eve Hewson. Właśnie w takim klimacie. 

38. Irlandczyk jest też (był) członkiem mega hiper popularnego boysbandu ostatnich lat, czyli One direction. Niall Horan obecnie tak jak reszta członków zespołu skupia się na solowych karierach .

39. Jest też pewien pan, który dwa lata temu, gdy Michał Szpak reprezentował Polskę na Eurowizji napisał na Twitterze "Fair play to my prettier Polish cousin on the #Eurovision". To oczywiście Hozier, który jest rówieśnikiem Michała i posiadaczem równie długich, falowanych włosów. "Take me to church" zrobiło wielki włam na listy przebojów (ponad 200 milionów odtworzeń) i choć osobiście nie przepadam, nie można mu odebrać tego, że zrobił furorę swoim debiutem. 

40. Na koniec zestawienia Glen Hansard. Tekściarz, muzyk, laureat Oscara w 2008 roku za najlepszą piosenkę do filmu "Once" w którym występował. Film jest piękny, jak nie oglądaliście, to warto nadrobić. W teledysku z urywkami filmu, widać wspomnianą wcześniej ulicę Grafton Street, na której rzeczywiście sam grywał wtedy jak i wiele lat wcześniej .


                                                                                ☘ ☘ 


• Symbol nutki ♫ to link do YouTube.
• Mapy pochodzą z pięknie wydanej książki/encyklopedii:
Irelandopedia, a compendium of maps, facts and knowledge; Fatti and John Burke

2 komentarze:

  1. Bardzo ładna irlandzka pigułka, uzupełniać można długo, ale jako znany mol książkowy jak mogłaś pominąć największą literacką chlubę Irlandii- Jamesa Joyce'a. Słynne Bloomsday są atrakcją turystyczna.Choć sławnego "Ulissesa" mało kto przeczytał w całości.Ja mam, ale nie powiem czy przeczytałem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że to napiszesz :D

      Pominęłam celowo, bo by wyszło tutaj o wiele, wiele za długo. A James Joyce w Dublinie to dłuuuga historia i chyba nie powinnam mieszać. Oprócz Joyce'a jest jeszcze Jonathan Swift, Samuel Beckett, Bram Stoker, Oscar Wilde, William Butler Yeats, Seamus Heaney...Irlandzka literatura ma (tak jak i polska) 4 noblistów. Może kiedyś... na osobny post :)

      Usuń