Plaża w Portmarnock - nasza ulubiona ścieżka

23:26 oh rainy day 1 Comments


Kiedy ostatni raz byliśmy w tym miejscu, przywitała nas rozkopana ścieżka. Panowie ściągali zmurszone, przetrawione przez piasek i morską sól deski. To był sierpień, koniec lata. Blanka z jarzębinowym wiankiem skakała po wydmach, wspinając się wyżej i wyżej, żeby ujrzeć w końcu morze. Minęło pół roku, zimowe wiatry i chłód ustąpiły wiosennym podmuchom i przypomnieliśmy sobie o tej ulubionej dróżce. W lecie, to właśnie w tym miejscu ściągamy buty i mając coraz więcej piasku pod stopami dochodzimy do plaży w Portmarnock. To jedno z kilku wejść na plażę w miasteczku, ale na pewno najpiękniejsze. Nie widać go z drogi, tak jak to jest w przypadku wejścia głównego. Tu, idziemy obok pól golfowych i zatoki po drugiej stronie drogi. W słoneczne dni, przelatujące nad głowami samoloty rzucają na nas cień. To na tutejszym parkingu, bez ani jednej latarni, oglądaliśmy deszcz meteorytów. W ciepłe dni parking jest wypełniony po brzegi i całe rodziny maszerują w stronę morza z kocami, piłkami i grillami. Niepozorna dróżka przez łąkę zmienia się w drewniany podest, który kolejno przez wydmy, prowadzi do jednej z najpiękniejszych plaż w okolicach Dublina.













Dla zainteresowanych mapka, bo ścieżkę można łatwo przegapić. Początek jest przy głównym wejściu na plażę w miasteczku, a ten blady placek na końcu naszej wycieczki to właśnie ścieżka prowadząca od parkingu na plażę.



1 komentarz:

  1. Ta plaża to tez moja bajka,fajnie że macie ja na wyciągnięcie ręki a raczej nóżki 😎

    OdpowiedzUsuń