Strawberries Pavlova & one happy Girl ♥

00:01 oh rainy day 1 Comments


Blanka rozbiła skarbonkę i ma Ariel. Jak się cieszyła? O tak jak na zdjęciach. Full zaciesz. Ja ukręciłam pół kilo cukru i mam miałam jej wysokość deserów - Pavlovą. Z truskawkami i bitą śmietaną. Wyjątkowo piankową w środku i kruchą na zewnątrz. Przepisu nie podaje, bo jak zawsze korzystam z tego od truskawkowej Ani. Jest idealny i beza wychodzi jak marzenie. Później wystarczy już zamknąć oczy, udawać że to jarmuż i po prostu wsuwać póki reszta się nie upomni o swój kawałek. 




P.S 
A wiecie, że środa to taki mały piąteczek?


1 komentarz:

  1. Wyjątkowo smakowicie, ostatnie szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń